Ja dalej w temacie bezpieluchowym. Teraz już mamy 6 nocy na sucho, a dwie ostatnie bez pampersa :)
Dziś w nocy, a w sumie o 3ej rano obudziło mnie wołanie Tusi "mamo siku chcę!!" i tak kilka razy, bo zanim się obudziłam i do niej dotarłam minęła dobra chwila. No jestem taka mega dumna! Obudziła się, bo zachciało się jej siusiu :) Ja naprawdę nie chcę zapeszać, ale coś czuję, że tym razem uda nam się na dobre pożegnać pampki - yea!
Jedyny mały minus? to rozbudziła się na dobre i przed godzinkę sobie ucięłyśmy pogawędkę, bo jakoś nie mogła zasnąć.... a mi oczy się same zamykały...
Oby szybko nauczyła się, że jak w nocy się wstaje do toalety to potem trzeba szybciutko zasnąć :)
Gratulację dla Tusi, super dziewczynka :-)
OdpowiedzUsuńSuper gratulacje :)
OdpowiedzUsuńSwietnie!
OdpowiedzUsuńNapewno szybko zalapie, ze w nocy chodzi sie do lazienki na "spiocha", zeby potem szybko zasnac! :)
Super! :)
OdpowiedzUsuńAle Martynka w nocy na szczęście nie wstaje na siusiu ;)) Jak w kwietniu czy maju czy kiedy to było wyrzuciłyśmy wszystkie pieluchy, tak tylko pierwszą noc się posiusiała troszkę przez sen i się to już nigdy więcej nie powtórzyło.
Zuch dziewczyna!!! Gratulacje :***
OdpowiedzUsuńA w jakim wieku jest Tusia. U nas ten temat tez jest teraz na tapecie.
OdpowiedzUsuńTusia ma skończone w lipcu 3 lata .
OdpowiedzUsuń