środa, 4 września 2013

Majsterkowiczka :D

Ostatnio pralka zaczęła odmawiać posłuszeństwa i Mirek w końcu wziął się za naprawę.
I dzięki temu odkryliśmy ukryte zdolności Tusi, bo koniecznie musiała sama naprawiać.
A kiedy skończyła, odłożyła narzędzia, rączkami podparła się w bokach i oznajmiła: DZIAŁA! :)

I nie da się ukryć, że pralka faktycznie działa (tak w sekrecie powiem Wam, że mały udział w naprawie miał tata  :P)


8 komentarzy:

  1. no proszę, jaka zdolna dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tusia Zlota Raczka normalnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiej pomocy to ze świecą szukać ! :)
    + Myślę,że będę Was odwiedzać.. zapraszam do mnie - moja-elizka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Tusia to zdolna dziewczynka i od dawna o tym wiedziałam :*** A tato pewnie tylko służył siłą ;P

    OdpowiedzUsuń