sobota, 13 grudnia 2014

MDM

I nie chodzi tu o Mieszkania Dla Młodych, ale o małą rodzinną firmę: Ministerstwo Dobrego Mydła!
Dlaczego o nich piszę? Bo po pierwsze warto polecać rodzime firmy, a po drugie spod ich rąk wychodzą same cuda, które w dodatku są naturalne. Dziewczyny zajmują się produkcją mydła, takiego prawdziwego, a nie zwykłej kostki myjącej, które nie powalają składem...
Jeszcze w listopadzie wzięłam udział w konkursie u Sroki  i właśnie teraz w poniedziałek dowiedziałam się, że wygrałam właśnie te mydła. Okazało się, że pierwsza osoba, która wygrała się nie zgłosiła, a ja byłam druga więc takim oto sposobem od wczoraj nie mogę się napatrzeć na te cudeńka.

A jeszcze zanim dowiedziałam się, że wygrałam, byłam tak ciekawa ich, że sama sobie kupiłam na próbę "miód-owies- nawilżająca kula myjąca". dodatkowo kupiłam je mamie, siostrze i teściowej. Jak dla mnie są świetne, choć najlepiej nadają się właśnie do kąpieli, a nie pod prysznic jak i mnie. Genialnie nawilżają skórę i nie trzeba się po takiej kąpieli balsamować, bo skóra jest już nawilżona. Jedna taka kula starczy na 2 razy.
A Tusia jak zobaczyła te chciała je zjeść, bo myślała, że to lody! hehe

Dodam, że w gratisie dostałam małą kosteczkę mydła z rozmarynem i używam go kilkanaście razy dziennie do mycia rąk, to zużycie nie jest duże, więc tu mogę śmiało powiedzieć, że jest bardzo wydajne!

Te mydła, które wygrałam jeszcze nie wiem jak się sprawdzą, bo nie umiem się zdecydować, które zacząć używać jako pierwsze. Zaznaczę, że to są mydła, a nie kule myjące, którą miałam i zdecydowanie będą wydajniejsze. Czy to do mycia ciała czy tylko do rąk. Każde mydło jest inne, ma inny skład. Nie będę się tu rozpisywać, ale klikając na zdjęcie, które jest podpisane przekieruje Was do opisu danego mydła :)
Jeśli macie ochotę to zapraszam Was zapoznania się z opinią Sroki o TU - no chyba wszyscy Ją znają, prawda? :) :) :)




marchew - regeneracja
rozmaryn
 kwiat wiśni: naturalne, ręcznie wytwarzane w niewielkich partiach, wegańskie mydło z różową glinką francuską i aktywnym węglem. Aktywny węgiel drzewny delikatnie złuszcza martwy naskórek, działa adsorbująco pochłaniając nadmiar sebum, bakterie oraz toksyny. Różowa glinka jest rezerwuarem minerałów, w tym krzemu, aluminium, żelaza i potasu. Ma działanie tonizujące, łagodzące i regenurące (wspomagające odnowę naskórka). doskonale wygłasza skórę. Mydło aromatyzowane.skład: Aqua, Sodium Cocoate, Sodim Olivate, Sodium Palmate, Sodium Castorate, Sodium Sweet Almondate, Sodium Cocoa Butterate, Sodium Shea Butterate, Parfum, Kaolinite, Montmorillonite, Activated Charcoal.  

orkisz - peeling
kawa - peeling
węgiel - detoks
ananas


Czyż nie wyglądają ślicznie? Prawda, że mogą być idealnym prezentem lub dodatkiem do prezentu?

Uprzedzając pytania niektórych ciekawskich - post napisałam, bo chciałam, nikt mnie o to nie prosił, a przecież nie musiałam pisać o wygranej. Uznałam, że te produkty są jednak godne polecenia, tym bardziej, że są z małej polskiej firmy :) A przecież należy chwalić co Nasze :)

7 komentarzy:

  1. No i juz im zlapalas klienta:-) dziś nie mam możliwości ale w pon poszukam czegoś dla siebie:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie "smaki"!! Aż wypróbuję ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne! Rzeczywiscie idealne na prezent!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądają, będą ciekawym prezentem :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Srokę chyba wszyscy znamy i lubimy :)))
    A z tymi mydłami to kusisz kochana i to mocno!

    OdpowiedzUsuń